Kolejnym etapem Oculus`a jest stworzenie kontrolera idealnego

Autor:
oculus-gamepad-xbox-one

Na trwającej konferencji Web Summit 2014 w Dublinie mogliśmy poznać wiele ciekawych informacji na temat produktu firmy Oculus. Jedną z takich ciekawostek może być fakt, że o ile same gogle są już bliskie ukończenia i wydania wersji konsumenckiej, to i tak nie zobaczymy ich na półkach sklepowych bez odpowiedniego kontrolera w zestawie.

Członkowie zespołu doszli do wniosku, że Oculus musi być kompletnym rozwiązaniem, które po przyniesieniu ze sklepu w kilka chwil podłączymy do komputera, bez konieczności kolejnych zakupów, czy problematycznych konfiguracji klawiatury/pada. Dodatkowo podobnie jak słuchawki, również kontroler powinien być jednakowy dla wszystkich, by doświadczenia płynące z gier były jak najlepsze i najbardziej zbliżone do wizji dewelopera. Co więcej, nie może to być kolejny zwykły pad, a urządzenie posiadające wiele rozwiązań wspomagających doświadczenia VR. Niestety póki co niewiele wiadomo, co kryje się pod tą myślą.

Czy to dobry ruch?

Trudno powiedzieć, wiele firm związanych z technologią VR lada moment planuje wypuścić swoje urządzenia na rynek. Jeżeli Oculus zbyt długo będzie zwlekał z premierą, może okazać się, że ludzie po nieudanym pierwszym spotkaniu z VR na innym sprzęcie, znów zakopią tę technologię na długie lata. Drugim problemem jest cena, od samego początku mówi się o przedziale 200-400 USD, więcej sprzętu zbliża nas do górnej granicy, co znów może być trudne do zaakceptowania dla potencjalnych nabywców. Mimo wszystko zintegrowane rozwiązania wydają się być dobrym pomysłem, które pozwoli deweloperom przewidzieć odbiór danego doświadczenia z VR. Jednak, żeby nie trwało to zbyt długo.

Na koniec warto wspomnieć, że za projekt kontrolera odpowiedzialna jest, zakupiona w czerwcu przez Oculusa, firma Carbon Design.  W swoim portfolio ma ona chociażby pad od konsoli Xbox 360, który przez wiele lat był uważany za jeden z najlepszych na rynku.

Shares
Menu